Tkacz Ewa - * * * [Chcę wreszcie poczuć]
***
Chcę wreszcie poczuć
czułość, troskę,
miłość?
Chcę choć raz być słońcem,
a Ty planetą -
odbijasz moje światło.
Patrzysz i wiem,
że mnie pragniesz.
Patrzysz i widzę
lęk w Twoich oczach.
Nadzieję, niedowierzanie,
rezygnację...
To niemożliwe, wiem!
Lecz tak bardzo
pragnę miłości!
***
Twój profil.
Jak dobrze wreszcie go ujrzeć!
Cisza i skupienie -
To Bóg słucha.
A ja kuszę Ciebie
I zwodzę.
Prowokuję i onieśmielam.
I grzech się wykluwa
Tak strasznie słodki!
Brak mi siły,
By się oprzeć.
Chcę wreszcie poczuć
czułość, troskę,
miłość?
Chcę choć raz być słońcem,
a Ty planetą -
odbijasz moje światło.
Patrzysz i wiem,
że mnie pragniesz.
Patrzysz i widzę
lęk w Twoich oczach.
Nadzieję, niedowierzanie,
rezygnację...
To niemożliwe, wiem!
Lecz tak bardzo
pragnę miłości!
***
Twój profil.
Jak dobrze wreszcie go ujrzeć!
Cisza i skupienie -
To Bóg słucha.
A ja kuszę Ciebie
I zwodzę.
Prowokuję i onieśmielam.
I grzech się wykluwa
Tak strasznie słodki!
Brak mi siły,
By się oprzeć.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość